Meta Menardi - strona zespołu
Facebook YouTube

Teksty

Teksty utworów pochodzących z dema zespołu. Autor: Alicja Kubica.

Carry on



How much I can know you
How long will I be living
We’are about to leave
From our first day of being

In hearts of younger
Sharp taste is in need
I crawl under young skin
It lets me breathe

Carry on, carry on
We’ve got to find peace of mind
Carry on ,carry on
To the end of time

So we wake up tearing webs
Of bad dreams we were in
Trying to find ourselves
And it can only be
If electric suns are shining
On you and me

Raising your deamons
And celebrate the sadness
We’re dying to feel
Compassion for madness
Since dreary veavers
Stole all the sunbeams
You find me drawing
Lines in the air

Carry on, carry on…


Wężownik



Gdy wokół domu panuje już cisza
A wieczoru moc czaruje tajemnicą

Unosisz się pod gwiezdne sklepienie
Stajesz twarzą w twarz z mistrzem
mglistym i dziwnym
Jeśli spyta cię: „dlaczego wywołałeś mnie”
uważaj, bo on może, może porwać cię

I już lecimy, lecimy na gwiezdny szlak
Łap za złote liny, niebo rozświetlić czas

Wężownik porwał cię, pokazuje drogi swe
Lecz kajdan słyszysz dźwięk
Wciąż lecimy? Nie chcesz wiecznie trwać
Więc spadamy na szlak upadłych gwiazd

Zamiast wieczność chwycić w garść
Wolisz zwykłe życie swe, o nie!

Gdy chłodne słońce otwiera twe oczy
A krople rosy upewniają cię
Wężownik odszedł jak koszmarny sen
Wracaj do szarych dni, codziennej strawy
Taki twój świat jak ty
Kajdan bałeś się, lecz wszędzie
każdy nosi, nosi je

I już lecimy, lecimy na gwiezdny szlak
Łap za złote liny, niebo rozświetlić czas


Makowe słońce



Ten mróz od dawna cię chłodzi
A ciemność tak długo trwa
Brudny śnieg w którym brodzisz
Na czarnym lodzie
Czy myślisz, że odgadniesz
Co czeka na ciebie
Gdy widzisz jak światło gaśnie
A lód zamraża ziemię?

Czy rozum prowadzi cię dobrze
Po ścieżkach ludzi swobodnych
Czekając aż miną chłody
Podziwiasz słońc zachody

Czasem trzeba odejść, by zachować siebie
Może przyjdzie czas, że zajaśniejesz

Makowe słońce zachodzi
Na stalowym niebie
Ta dal którą czujesz w sobie
Być może stopnieje

Czasem trzeba odejść, by zachować siebie
Może przyjdzie czas, że zajaśniejesz

Ten mróz od dawna już trzyma
A mgła zatapia dolinę
Martwych liści pierzyny
Targasz stopami
Czy myślisz, że zapomnisz
To, co się stało
Gdy ciernie wypadną a rany
Zapłoną kwiatów girlandą

Czy rozum prowadzi cię dobrze
Po ścieżkach ludzi pierwotnych?
Czekając aż miną chłody
Podziwiasz mgieł powroty

Ogień przy którym się grzejesz
Tnie językami przestrzeń
Czekając aż świat zapłonie
Podajesz dalej pochodnię




kontakt: metamenardiband@gmail.com